niedziela, 19 października 2014

Musująca bebeczka.

Hej, dzisiaj postanowiłam, że napisze recenzje, a czego musującej babeczki do kąpieli.

Jak wygląda wszystko na zdjęciach wida, wiem, że nie są najlepsze to wszystko przez światło. Moja babeczka była o zapachu czekoladowym, i rzeczywiście tak pachniała. Naprawdę super się rozpuszcze w minute, no może dwie jej już nie było.

Gdzie kupiona: w biedronce, były jeszcze truskawkowe i jeszcze jedne, ale nie wiem jakie, babcia mi kupiła, bo się pytała czy chce, a mama zawsze mówi, że z okazji trzeba korzystać, od razu kupiła mojej siostrze truskawkową, strasznie mocną, a ja nie za bardzo lubię takie mocna zapachy.


Babeczka spełniła, swoje zadaje, ale ja nałożyłam sobie na włosy odżywkę kokosową, i wtedy dopiero ładnie pachło.
We, wtorek jadę do Oświęcimia, chcecie zdjęcie, czy nie, bo chyba zabieram aparat,
a w piątek jadę na rekolecje 3 dniowe też chcecie.








8 komentarzy:

  1. Chyba się skuszę na tę babeczkę, ponieważ świetnie wygląda oraz uwielbiam zapach czekolady. Życzę miłej wycieczki, przywieź ze sobą jakieś fajne zdjęcia, żebyśmy mogli pooglądać!
    Obserwuję. :)
    http://kamillyxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam taką ! ;3 jest świetna i super pachnie ! ;D
    obs/obs ? Ja już :)
    katie-about-katie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze do kąpieli używałam kulek musujących, ale ta babeczka jest tak przeurocza że chyba muszę ją znaleźć i zakupić :)

    i zapraszam do siebie, do obserwowania i komentowania, odwdzięczam się :)

    http://domiinique.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę się przyznać, że nigdy takiego czegoś nie kupowałam, ale muszę to sprawdzić! bardzo fajna ta babeczka, hehe.
    xoxo

    famelle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaobserwowałeś napisz, jeśli mi się spodoba zaobserwuje
Za wszystkie komentarze dziękuję ! :)
Jak prosicie abym ja kliknęła w linki zawsze to robię, ale jestem za leniwa, aby do napisać i nie chce dawać krótkich komentarzy