piątek, 31 października 2014

Halloween!

Hej!
Dzisiaj postanowiłam, że napisze post krążący po bloggerze od poniedziałku,
jak chyba wszyscy wiedzą jutro jest Halloween, ja nigdy nie obchodziłam tego święta, ani raczej nigdy nie będę. Nie mam tak w ogóle z kim, jak zawsze będę siedzieć w domu, i może coś oglądnę.

Co to jest w ogóle halloween- zwyczaj związany z maskaradą i odnoszący się do święta zmarłych,
obchodzony w wielu krajach w wieczór 31 października,
czyli przed dniem Wszystkich Świętych.
Odniesienia do Halloween są często widoczne w kulturze popularnej, głównie amerykańskiej.

Halloween najhuczniej obchodzony jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii i Wielkiej Brytanii.
Mino że nie jest świętem urzędowym, cieszy się po święcie Bożego Narodzenia największą popularnością.
Święto Halloween w Polsce pojawiło się w latach 90.

Głównym symbolem tego święta jest wydrążona i podświetlona dynia od środka z wyciętymi zębami.
(zdjęcia pochodzą niestety z internetu)

A wy obchodzicie Halloween?














Zapraszam na następny post w niedziele.

czwartek, 23 października 2014

CIY: Pancakes.

Hej,
pomyślałam, że zrobię dzisiaj ciy, a na końcu będzie wiadomość, no to może zaczynajmy.

Składniki:

 2 szklanki mąki
 2 jajka
 1 i 1/2 szklanki mleka
 75g rozpuszczonego masła
 2 łyżeczki proszku do pieczenia
 1/3 szklanki cukru pudru
 szczypta soli

Sposób przygotowania:

Mąkę przesiewamy, jajka roztrzepujemy, a potem mieszamy z mlekiem i pozostałymi składnikami na końcu dodając masło.
Ostawiamy na 15 minut(ja nie odstawiłam, bo nie przeczytałam do końca, ale i tak były dobre)
Ciasto smażymy na suchej patelni teflonowej, bez dodatkowego tłuszczu, na średnim ogniu, tak długo, aby dać ciastu szansę na wyrośnięcie.

Ja do tego dałam dżem truskawkowy, chociaż miała byś bita śmietana i kiwi, ale brat rozerwał reklamówkę
i wszystko wyleciało, kremówka pękła (opakowanie). a kiwi się zgubiła.















Posta nie będzie w tym tygodniu, ponieważ jutro jadę na rekolekcje i nie ma mnie do niedzieli, może ktoś byłby chętny na post u mnie. Jak tak pisać w komentarzu, a można od razu na e-mail.

niedziela, 19 października 2014

Musująca bebeczka.

Hej, dzisiaj postanowiłam, że napisze recenzje, a czego musującej babeczki do kąpieli.

Jak wygląda wszystko na zdjęciach wida, wiem, że nie są najlepsze to wszystko przez światło. Moja babeczka była o zapachu czekoladowym, i rzeczywiście tak pachniała. Naprawdę super się rozpuszcze w minute, no może dwie jej już nie było.

Gdzie kupiona: w biedronce, były jeszcze truskawkowe i jeszcze jedne, ale nie wiem jakie, babcia mi kupiła, bo się pytała czy chce, a mama zawsze mówi, że z okazji trzeba korzystać, od razu kupiła mojej siostrze truskawkową, strasznie mocną, a ja nie za bardzo lubię takie mocna zapachy.


Babeczka spełniła, swoje zadaje, ale ja nałożyłam sobie na włosy odżywkę kokosową, i wtedy dopiero ładnie pachło.
We, wtorek jadę do Oświęcimia, chcecie zdjęcie, czy nie, bo chyba zabieram aparat,
a w piątek jadę na rekolecje 3 dniowe też chcecie.








sobota, 11 października 2014

Obiecane zdjęcia!

Hej, 
Ja jak zawsze się spóźniam i w ogóle nie miałam siły tutaj pisać, a do tego wczoraj miałam się wybrać z Kinga, na zdjęcia, ale się trochę rozchorowałam i mam nadzeję, że kiedy indziej pójdziemy na te zdjęcia.

A co do zmiany bloga, powoli zaczynam to wprowadzać, design będzie w odcieniach niebieskich, dlatego, że mam niebieską bluzkę na zdjęciu, które chciałam dać.

























Nie wiem jak wam się zdjęcia podobają, ale te na końcu na których jestem to brat mi robił z zaskoczenia, on się nudził a ja mu dałam aparat żeby mi nie marudził.