wtorek, 8 lipca 2014

Tarnów

Hej, dzisaj byłam w tarnowie i powiem wam mniej więc co robiłam
musiałam wstać przed 6:30, ubrałam się, zjadłam śniadanie i pojechałam. Podróż trwała 1:30godz., mama miała szkolenie dlatego tam pojechaliśmy, miała na 9:00, pierwszy raz byłam w tym miejscu i nic nie wiedziałam gdzie jest. Później pojechaliśmy zaparkować auto pod pracą taty, czasami tam jeździł dlatego mieliśmy za darmo a takto zapłaciliśmy by conajmniej 15.50 zł. Później poszliśmy do fontan układu słodecznego i do bazyliki później mieliśmy iść do ratusza, ale przedtem poszliśmy do muzeum cyganów, następnie do rynku i tam siedzieliśmy. Następnie do parku i po auto. Została nam jeszcze godzina i poszliśmy do castoramy i wróciliśmy do domu. Mama na szybko gotowała obiad i był bardzo dobry chodziaż zwykle go nie lubie, następnie poszliśmy nad rzekę, mieliśmy się troche pokąpać ale pogoda się zapsuła a woda była zimna, a jak wróciłam tata kazał mi się przebrać i poszliśmy naprawiać auto bo się zepsuł zaczep na zbiornik, i zaczął deszcz lać i to na tyle

macie pomysł na jutrzejszy post wiem że moje posty nie są super ale dopiero zaczynam więc przepraszam za wszystkie błędy mam nadzieję że moje posty z czasem będą ciekawsze

3 komentarze:

  1. Fajny blog Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    julia-juulia15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. to fajnie spędziłaś dzień :)

    wpadniesz? http://juulyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. super blog <3
    zapraszam do siebie :)

    http://for-every-season.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaobserwowałeś napisz, jeśli mi się spodoba zaobserwuje
Za wszystkie komentarze dziękuję ! :)
Jak prosicie abym ja kliknęła w linki zawsze to robię, ale jestem za leniwa, aby do napisać i nie chce dawać krótkich komentarzy