niedziela, 27 lipca 2014

Po co komu książki?

Hej, zastanawiacie się po co komu książki, książki są potrzebne, aby rozwijać wyobraźnie, o małego lubiłam jak mama czytała mi książki, ale to zwykle było w ciągu dnia, a później jak się bliźniaki urodzili i mieli może po 3 lata to chcieli, aby czytali im wieczorem, bo była wtedy taka akcja, a teraz sami trochę czytają.

W szkole się narzuca jakie lektury ma się przeczytać ja osobiście sama wole wybrać, bo niektóre nie są w moi guście, moją ulubioną lekturą w podstawówce, były opowieści z narnii, a teraz mam co pół roku przeczytać sama wybraną książkę i ja opowiedzieć, ja szczególnie polecam sagi norweskie, można je kupić za jeden grosze z gazetą fakt, którą moja babcia zawsze kupuje, ale jest w tym kupowaniu minus jest tylko jedna książka z serii, a za następne trzeba płacić około 6 złotych, a książek z serii, którą ostatnio przeczytałam jest aż 52, chętnie bym następne przeczytała, nie wiecie jaką minę zrobiła pani jak skończyłam opowiadać w środku zdania, bo książka się skończyła, w zapytała ile jest serii, a ja odpowiedziałam 52.

To taki, znowu, krótki post mam nadzieję, że jutro uda mi się iść z siostrą na jakieś zdjęcia.
I moje marzecie że w tym roku zobaczę lucy się nie spełniły, ja zawsze mam pecha, do wtedy gdy była u mnie w galerii może to jest max 500 m ode mnie to byłam wtedy w tarnowie

1 komentarz:

  1. Ja akurat nie lubię czytać książek, ale fajnie, że tobie się podobają :)
    Zapraszam na nowy post u mnie : http://mari-maari-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaobserwowałeś napisz, jeśli mi się spodoba zaobserwuje
Za wszystkie komentarze dziękuję ! :)
Jak prosicie abym ja kliknęła w linki zawsze to robię, ale jestem za leniwa, aby do napisać i nie chce dawać krótkich komentarzy