poniedziałek, 28 lipca 2014

Mindzia

Hej, dzisiaj taki post na szybko moja Mindzia http://dorothy-dorothy001.blogspot.com/2014/07/my-dog.html, chyba nie żyje leży za zasłoną do garażu, a boję się do niej podejść, bo nie wytrzymam jak nie żyje, i chyba nie oddycha około godziny 17:50 jeszcze żyła, a teraz chyba nie oddycha, od dwóch dni jest chora i chyba miała sraczkę i muchy latały kogo jej tyłka, a teraz kogo niej całej, moi bracia mówią że mam otwarte oczy. Jak się dowiem że naprawde nie żyje, to zrobię sobie małą przerwę. I do tego mam urodziny w sobote.

1 komentarz:

  1. Przykro mi z powodu psa :< Mam nadzieję, że jeszcze żyje...
    http://mari-maari-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli zaobserwowałeś napisz, jeśli mi się spodoba zaobserwuje
Za wszystkie komentarze dziękuję ! :)
Jak prosicie abym ja kliknęła w linki zawsze to robię, ale jestem za leniwa, aby do napisać i nie chce dawać krótkich komentarzy